Węglowe oszustwa

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
#1
Tak, jak w temacie. Zapraszam do dyskusji na temat tego, z jakimi oszustwami węglowymi się spotkaliście w życiu?
#2
Jedyne co wiem to to, że sprzedawcy polewają węgiel wodą po to, żeby był on bardziej ciężki..
#3
Też o tym słyszałam. Dodatkowo niestety ciężko jest coś takiego wykryć, więc najlepiej kupić węgiel, jak jest ładna pogoda..
#4
Jak palę brykietem, ale moi teściowe palą węglem więc mocno się interesują na co uważać przy zakupie. I faktycznie jak pisze ajta-1990. Jeśli mają kupować węgiel to wyłącznie w okresie kiedy minimum dwa tygodnie było słonecznie. Ponadto parę lat temu mieli ciekawą sytuację kiedy przyjechał dostawca z węglem wysypał w skazane miejsce i czeka dumny z fakturą na zapłatę, jakie było jego zdziwienie kiedy teściowie mu mówią, że tu na pewno nie ma 1,5 tony.... Kiedy rok w rok kupuje się tą samą ilość węgla to ma się w oczach ilość. Koniec końcem sytuacja skończyła się dobrze dla teściów i dla kierowcy nie był jakiś narwany i od razu na bazie weryfikował zamówienia - pomylił adresy z kolegą. Ale morał z tego taki, że niekiedy zamawiając tonę możesz dostać 800 kg i tak się nie zorientujesz i to jest chyba największy mankament.
#5
Węglowe niedociągnięcia to z reguły polewanie węgla wodą, aby nadać mu większej masy Sad Oraz jedno z gorszych to absolutnie nie wiem co jest dodawane, do węgla - ale nie wypala się w pełni, a w popielniku zostają spore ilości dość dużych ilości niewypalonych grudek "węgla".


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Ekogroszek, pellet, węgiel i inne paliwa stałe - Forum OPAŁOWE OPINIE
Forum Opałowe Opinie to miejsce do ciekawych dyskusji na tematy powiązane ze spalaniem takich opałów jak: węgiel, ekogroszek czy pellet. Dołącz do aktywnej społeczności naszego forum!